<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Monika Kaźmierczak | psycholog</title>
	<atom:link href="https://monikakazmierczak.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://monikakazmierczak.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 18 Jan 2021 20:43:35 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.6.3</generator>
	<item>
		<title>Dbanie o siebie &#8211; moje rysunki</title>
		<link>https://monikakazmierczak.pl/dbanie-o-siebie-moje-rysunki/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Monika Kaźmierczak]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jan 2021 20:38:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://monikakazmierczak.pl/?p=1331</guid>

					<description><![CDATA[Piszę sobie a czasem rysuję...pod tym hasłem zamieszczam tworzone przeze mnie rysunki: edukacyjne, refleksyjne, a czasem zabawne. ]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="715" height="1024" src="https://monikakazmierczak.pl/wp-content/uploads/2021/01/zadbaj-o-siebie-715x1024.png" alt="" class="wp-image-1332" srcset="https://monikakazmierczak.pl/wp-content/uploads/2021/01/zadbaj-o-siebie-715x1024.png 715w, https://monikakazmierczak.pl/wp-content/uploads/2021/01/zadbaj-o-siebie-210x300.png 210w, https://monikakazmierczak.pl/wp-content/uploads/2021/01/zadbaj-o-siebie-768x1100.png 768w, https://monikakazmierczak.pl/wp-content/uploads/2021/01/zadbaj-o-siebie-1073x1536.png 1073w, https://monikakazmierczak.pl/wp-content/uploads/2021/01/zadbaj-o-siebie-1431x2048.png 1431w, https://monikakazmierczak.pl/wp-content/uploads/2021/01/zadbaj-o-siebie.png 1668w" sizes="(max-width: 715px) 100vw, 715px" /></figure>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Co nam w duszy gra &#8230;</title>
		<link>https://monikakazmierczak.pl/co-nam-w-duszy-gra/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Monika Kaźmierczak]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jan 2021 09:53:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://monikakazmierczak.pl/?p=880</guid>

					<description><![CDATA[„Co nam w duszy gra” w tych dziwnych czasach? Życie w czasach pandemii skupia naszą uwagę na niedostatkach, kryzysach i brakach.&#160; Wyzwaniem stały się rzeczy, o których wcześniej nie myśleliśmy w tych kategoriach. Praca z domu będąca wcześniej przywilejem zdarzającym się od czasu do czasu odbija się niektórym przysłowiową czkawką. Towarzyszenie dzieciom w nauce zdalnej &#8230;<p class="read-more"> <a class="" href="https://monikakazmierczak.pl/co-nam-w-duszy-gra/"> <span class="screen-reader-text">Co nam w duszy gra &#8230;</span> Read More &#187;</a></p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>„Co nam w duszy gra” w tych dziwnych czasach?</p>



<p>Życie w czasach pandemii skupia naszą uwagę na niedostatkach, kryzysach i brakach.&nbsp; Wyzwaniem stały się rzeczy, o których wcześniej nie myśleliśmy w tych kategoriach. Praca z domu będąca wcześniej przywilejem zdarzającym się od czasu do czasu odbija się niektórym przysłowiową czkawką. Towarzyszenie dzieciom w nauce zdalnej jest nie lada wyzwaniem. Organizacja życia rodzinnego, kiedy wszyscy pozostają w domu, rodzi napięcie. Zlewające się niemal w całość poszczególne, dotąd odrębne, dni nie przynoszą wielkiej różnicy. Monotonia i samotność zaczynają doskwierać coraz to większej grupie ludzi.&nbsp; Można by długo wymieniać negatywne strony naszego obecnego funkcjonowania w „covidowych czasach”.&nbsp; Nieprzyjemne myśli trzymają się nas czasem jak rzepy&nbsp; psich ogonów. Co nam to robi? Zwiększa poczucie lęku i napięcia. Poziom stresu wędruje również w górę. Człowiek człowiekowi zaczyna być wilkiem. Widzimy innych, a czasem i siebie w negatywnym świetle.&nbsp; Dokąd to zmierza? – &nbsp;możemy zadać sobie pytanie. Jest mi gorzej czy lepiej, kiedy wsłuchuję się bez końca w swoje negatywne myśli?</p>



<p>Czy mam jeszcze na coś wpływ?</p>



<p>Podejrzewam, że w większości mamy zamierzenie, aby w życiu było nam lepiej. Co robimy żeby tak było? Czy rzeczywiście w czasie pandemii pozbawieni jesteśmy możliwości decydowania i wpływu na swoje życie? Zachowując realność myślenia i nie popadając w huraoptymizm wciąż dużo możemy zrobić i wciąż mamy wybór w wielu obszarach. To jak spędzę dzień, co zjem, czy wyjdę do parku, zadzwonię do kogoś bliskiego, zrobię rzeczy na które nigdy nie starczało mi czasu to wciąż wybory w zasięgu naszej ręki. Mogę zauważać swoje niedostatki patrząc w odbicie w lustrze albo zastanowić się za co mogę być wdzięczny w tym dniu.&nbsp; Niektóre rzeczy spowszedniały nam do tego stopnia, że zapominamy o tym jak duże mają znaczenie. Życie, zdrowie, kontakt z drugim człowiekiem, dach nad głową… każdego dnia możemy praktykować wdzięczność za to, co mamy. Zastanów się najbliższego wieczora za co Ty możesz być wdzięczny w tym mijającym dniu? Po co? Praktykowanie wdzięczności wpływa na wzrost poczucia szczęścia, uaktywnia odczuwanie przyjemnych emocji. Dodatkowo wyznacza kierunek działań, odpowiada na pytanie co jest dla nas ważne, podpowiada, że możemy robić coś żeby mieć więcej tego, co dla nas istotne.&nbsp; To koło ratunkowe mówiące, że nie jest tak strasznie źle jak mogłoby się wydawać. &nbsp;Będąc choć przez chwilę wdzięczni i skupieni na tym co mamy zyskujemy powód do nawet małych radości, tym samym przerywamy łańcuch wyliczanych niepowodzeń i nastawiamy nasze radary na szukanie wyjątków od tego, co przykre i negatywne.</p>



<p>Jak być łagodnym dla samego siebie?</p>



<p>Co znaczy w dzisiejszych czasach być łagodnym dla siebie, troskliwym? Dla mnie to sytuacja, w której staram się być swoim najlepszym przyjacielem. Takim który wesprze dobrym słowem, wykona miły gest, poświęci czas. Staram się być uważna i gdy jest mi źle sprawdzam co mogę zrobić aby poczuć się lepiej. Może to być kubek ciepłej herbaty, rozmowa z kimś sprzyjającym (również przez telefon czy komunikator internetowy), wyjście na spacer (nawet w maseczce), przeczytanie fragmentu książki, robótki ręczne, sprzątanie&nbsp; itp.&nbsp; Na ciężkie czasy, gdy zalewa nas negatywne myślenie warto stworzyć i wciąż uaktualniać listę przyjemności, które wprawiają nas choć w odrobinę lepszy nastrój.&nbsp; Co ważne nie ma jednej uniwersalnej listy. Prawdopodobnie każdy z nas był kiedyś w sytuacji gdzie dana przez kogoś rada pt. „zrób to czy tamto od razu będzie Ci lżej” była dla nas bezużyteczna. To, co sprawdza się u jednych, dla innych nie ma większego znaczenia. Dla jednego czymś przyjemnym będzie obejrzenie komedii, dla innego pobieganie, a dla jeszcze innej osoby zjedzenie lodów truskawkowych w środku mroźnej zimy. Namawiam i zachęcam, aby na czas kryzysu i nie tylko mieć w szufladzie taką listę, po którą będzie można sięgnąć w razie potrzeby i wybrać coś, co być może sprawdzi się w&nbsp; odzyskiwaniu równowagi.</p>



<p>Wiem, że życie różnie się toczy. W czasach pandemii nie zatrzymały się nasze sprawy: ludzie odchodzą, chorują, nadal tracimy różne rzeczy, rozwodzimy się, ulegamy wypadkom… Ale nadal też rodzą się dzieci, ludzie pobierają się, wygrywamy na loterii czy zdrowiejemy. Życie toczy się dalej i mam wrażenie, że możemy uczyć się tego jak żyć w miarę normalnie w tych „nienormalnych czasach”. To nie jest tekst na pocieszenie. To jest tekst na obudzenie. &nbsp;Podobno kropla drąży skałę. Może warto zacząć zmiany od drobnych rzeczy, tych na które mamy wpływ. Może to będzie zmiana myślenia, sprawdzenia na czym skupiam swoją uwagę? Nick Vujicic, człowiek wyjątkowy, mówca i motywator przekonujący ludzi do tego, że w trudnej sytuacji wciąż możemy szukać wyjścia, powiedział:&nbsp; „Mogę być bardzo wściekły, na to czego nie mam, albo bardzo wdzięczny za to co mam”.&nbsp; To drugie daje siłę i energię, to pierwsze ją odbiera.&nbsp; Sprawdź, co służy Tobie.</p>



<p>Trzymajmy się ciepło!</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kilka słów na święta</title>
		<link>https://monikakazmierczak.pl/kilka-slow-na-swieta/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Monika Kaźmierczak]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Apr 2020 16:44:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://monikakazmierczak.pl/?p=1285</guid>

					<description><![CDATA[Bycie z drugim człowiekiem, tak powszednie dotąd, być może niedoceniane, dziś w obliczu szerzącej się epidemii staje się dla wielu jedną z najważniejszych potrzeb. Potrzebą mocno ograniczoną w możliwości jej zaspokojenia. Nadchodzący czas Świąt Wielkanocnych dla wielu może być wyzwaniem.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Być w kontakcie</strong><br>Bycie z drugim człowiekiem, tak powszednie dotąd, być może niedoceniane, dziś w obliczu szerzącej się epidemii staje się dla wielu jedną z najważniejszych potrzeb. Potrzebą mocno ograniczoną w możliwości jej zaspokojenia. Nadchodzący czas Świąt Wielkanocnych dla wielu może być wyzwaniem. Jedni z nas apel o pozostanie w domach, nieodwiedzanie bliskich, traktują jako niesprawiedliwe ograniczenie, zamach na wolność w decydowaniu. Inni skupiają się na wątku emocjonalnym, chęci utrzymywania bliskich więzi z ważnymi osobami. Prawdopodobnie wszyscy wiedzą już o tym, że nosicielem wirusa może być każdy, możemy przechodzić go bezobjawowo. W obliczu takich informacji hasła nawołujące „zostań w domu” nabierają innego znaczenia… Zostając w domu w czasie świąt (i nie tylko) dbamy nie tylko o siebie ale również o czyjąś matkę, czyjegoś ojca, żonę, męża, brata, dziecko… Zmienić przyzwyczajenia z dnia na dzień nie jest łatwo ale może warto wierzyć, że owo „zostań w domu” ma sens, że jest po coś. Szczególnie gdy połączymy te słowa z wartością jaką jest zdrowie, a nawet życie.<br>Dbając o więzi z bliskimi, dbając o ich oraz własne samopoczucie pamiętajmy, że wciąż możemy być w kontakcie. Z rodziną, krewnymi, bliskimi i dalekimi… Przez Internet, telefon, balkon a może przez płot … możemy być w relacji z drugim człowiekiem, szczególnie wtedy gdy samotność jest czymś czego się boimy lub czego doświadczamy. Jeśli mamy potrzebę bycia z ludźmi nie bójmy się o tym mówić. Rozmawiajmy, nawet wówczas gdy będzie to rozmowa pośrednia. Uczyńmy tematem rozmów przede wszystkim to co sprzyja naszemu samopoczuciu, pochylmy się przez chwilę z empatią nad przeżywanymi trudnościami. W nadchodzącym czasie bądźmy przyjaźni wobec innych i łagodni dla siebie samych. Sprawdzajmy co jest dla nas użyteczne – jakie zachowania, jakie myśli. Właśnie teraz doświadczamy niespodziewanie tego, że nasze życie jest bardzo kruche… Jednego dnia jesteśmy, innego może nas lub kogoś ważnego zabraknąć. Szanujmy się, dawajmy sobie drugie szanse, patrzmy na siebie i innych bardziej przychylnym okiem… Nie rezygnujmy ze wszystkich świątecznych przyzwyczajeń, rytuałów jeśli wcześniej miały one dla nas znaczenie. Ten czas będzie inny jednak czy pozostanie wyjątkowy zależy w dużej mierze od nas samych. Zastanówmy się co stanowi o wyjątkowości tego czasu. Przyjrzyjmy się temu, na co wciąż mamy wpływ.</p>



<p><br><strong>Na co dzień i od Święta</strong><br>Nasze myśli mają ogromne znaczenie, czasem podpowiadają nam jedynie pesymistyczne scenariusze. Warto pamiętać, że myśli są tylko myślami i to my możemy mieć nad nimi kontrolę. Jeśli czujesz, że tracisz ową kontrolę i zalewa Cię negatywne myślenie, zrób sobie od niego przerwę. Weź kilka głębokich wdechów i wydechów, a przy każdym z nich powtarzaj „wdycham relaks …wydycham napięcie.” W ten sposób nie tylko dotlenisz organizm, uspokoisz oddech, ale również wpłyniesz na uspokojenie siebie i kształt swoich myśli. Pamiętaj, że trening czyni mistrza. Im częściej będziesz stosował uspokajający oddech tym większy będziesz miał wpływ na swoje samopoczucie.<br>Zmieniajmy te rzeczy, na które mamy wpływ, pozostałe starajmy się zaakceptować. Wciąż mamy możliwość decydowania o wielu sprawach. Możemy skupić się na tym co smutne, co przeszkadza, co boli i przestrasza i poświęcić temu niemal całe pokłady swojej energii. Możemy również pomyśleć o tym, co jest dla nas użyteczne, co służy naszemu zdrowiu i samopoczuciu. Bądźmy w kontakcie ze swoimi emocjami, bądźmy w nich autentyczni i szczerzy. Mamy prawo czuć i wyrażać smutek, lęk, zaniepokojenie ale wciąż mamy również powody do małych i dużych radości czy powody do bycia wdzięcznym za coś, za kogoś … każdego dnia. Jeśli czujemy, że dużo w nas smutku i zamartwiania spróbujmy kontrolować to choćby poprzez przeznaczenie &#8211; na te uczucia czy zachowania &#8211; konkretnego czasu w ciągu dnia. Możemy umówić się sami ze sobą, że np. prze pół godziny każdego dnia, od 17 do 17:30 będziemy poświęcać na to żeby zająć się tymi nieprzyjemnymi stanami ducha, żeby dla przykładu pomartwić się. W ten sposób być może łatwiej będzie nam odzyskać poczucie wpływu na nasze samopoczucie, myślenie i nie utknąć w zalewającej fali nieprzyjemnych emocji.<br>Dbajmy o siebie, dbajmy o innych …</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>„Bądź dobrej myśli, bo po co być złej” Stanisław Lem</p></blockquote>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
